Tempora mutantur et nos mutamur in illis. Homo sum: humani nil a me alienum puto. Manifesta non eget probatione. Non scholae, sed vitae discimus. Non omnia possumus omnes. Nulla dies sine linea. Nil desperandum. Sapere aude. Nolite timere. Miser, qui numquam miser. Omne ignotum pro magnifico. Cura te ipsum. Si vis pacem para bellum. Concordia res parvae crescunt, discordia vel maximae dilabuntur. Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Per scientiam ad salutem aegroti.

piątek, 3 maja 2013

Zeitgeist





Obejrzałam właśnie na PLANETE+ film dokumentalny, a właściwie niecałą połowę, ale i tak chciałam wszystkim serdecznie polecić, dawno tylu mądrych rzeczy w jednym miejscu nie słyszałam. Trochę to futurystyczna utopia, ale ile ważnych treści. Właściwie każdy jeden człowiek na tej planecie powinien ten film obejrzeć w całości. Polskie napisy po kliknięciu na opcję napisy i wybraniu języka z listy.




Dopisek: Terenia powiedziała, że nie mówi się każdy jeden. Teoretycznie wiem, ale mam środowiskowo zakodowane, że się tak mówi. Kużden jeden, na przykład ;) I wymyka się, kiedy nie mam czasu przeczytać tego co publikuję. Ale dla podkreślenia wagi tematu niech już zostanie.

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Film daje do myślenia, warto, właśnie kończę oglądanie w całości jeszcze raz.

      Usuń
  2. aro 51

    Mocny film.
    „Paradygmat monetarny nie da za wygraną,
    dopóki nie zabije ostatniej ludzkiej istoty.”
    Ciekawe ile w tym jest prawdy, że
    rewolucja rozbijania swoich skarbonek już się zaczęła,
    i człowiek zacznie żyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieniądze - produkt sam w sobie.

      Usuń
    2. Przeznaczeniem człowieka jest żyć pełną piersią, bez zegarków, bez granic, bez gonienia za rzeczami, bez odmawiania sobie radości, takiej dziecięcej i wzniosłej (ideałów) na rzecz oportunistycznego godzenia się na to, co chcą Inni. Dlatego tak koffam pana Fresco, On mi otworzył oczy i dzisiaj noszę na plecach jako cały swój dobytek tylko jeden plecak. I znowu lecę przed siebie, czego życzę wszystkim! Nigdy nie jest na to za późno! :)

      Pozdrawiam serdecznie, a ten drugi filmik nawet lepszy niż Z.

      Usuń
    3. Basiu, jest jeszcze pewnie wiele podobnych filmów. Znalazłam jeszcze "Consumed" (Więźniowie konsumpcji), do obejrzenia w całości i po polsku

      http://www.alterkino.org/kultura_media/wiezniowie-konsumpcji/#more-4549

      Żyję bez zegarków od lat, nie gonię za rzeczami, a jeśli już to za książkami, nie mam nawet lodówki. Od dawna nie godzę się z tym czego chcą inni, posługuję się swoim własnym kompasem. Nie jedyny Fresco otwiera oczy, wokół cały świat krzyczy, a my jak lunatycy.

      Usuń
  3. Witaj,

    Ważne jednak aby pamiętać że Ruch "Zeitgeist" powstał za sprawą kilkudziesięcioletniej pracy J. Fresco, amerykańskiego wynalazcy, inżyniera i filozofa, o którym pisałam zresztą tutaj: http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2011/10/venus-project-przyszosc-nalezy-do-tych.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się biorę do oglądania, dzięki :)

      http://youtu.be/KphWsnhZ4Ag

      Usuń
    2. Basiu, obejrzałam na YT "Paradise or Oblivion" ("Raj lub zagłada"). Świetnie, że jest opcja z polskimi napisami. Świat widziany z punktu widzenia Amerykanina mieszkającego na Florydzie, w zachodnim społeczeństwie dobrobytu. Nie bierze pod uwagę wszystkich uwarunkowań, realnych, rzeczywistych. Opiera się na procencie czynników, nie uwzględnia istniejącego stanu faktycznego. Bardzo ciekawy i mądry i dobry człowiek ten Jacque Fresco. Ale utopia, wizja, propozycja, to jeszcze nie konkretny realny i możliwy projekt. Choć idzie w bardzo dobrą stronę.

      Usuń
    3. A jednak nie jest tak jak podsumowałaś... Jacque od kilkudziesięciu lat ma gotowy projekt zarówno od strony społecznej, gospodarczej, psychologicznej, filozoficznej, etc, ma też po swojej stronie inżynierów, naukowców, biznesmenów, ludzi kultury i sztuki z całego świata. Projekty - są, gotowe przepisy - są. Wszystko to, co ładnie nazwałaś "utopią" czeka tylko na znak do rozpoczęcia. Plan nie jest wprowadzany w życie wyłącznie dlatego, że zdrajcy rządzący światem przeciw ludziom, gotowi spalić cały świat, aby projekt Fresco nigdy nie wszedł w życie.
      Wymyślają więc co rusz nowe przeszkody, np taki "Ruch Zeitgeist", zapoczątkowany przez Fresco, został poprowadzony w innym kierunku przez Petera Josepha, który wpierw jako gorliwy uczeń Fresco, potem nagle pod wpływem rządzącej elity, korporacji, sprzedał się i zaczął wszystko, co wymyślił Fresco zniekształcać, dyskredytować.Także na tę chwilę mamy do czynienia z Projektem Venus i ... Ruchem Zeitgeist, który częściej przypomina bojówkę maoistyczną, z tymi wszystkimi maskami Guya Fawkesa na twarzach Oburzonych, aniżeli pierwowzór. Zresztą Fresco tłumaczy co się porobiło z biednym Josephem przez lata i jak niegodnie go obraża na każdym kroku jego dawny uczeń.
      Także - nie, zdecydowane Nie!, moja droga. TVP nie jest Utopią. Zapoznaj się z darmowym tekstem wprowadzającym, przetłumaczonym na pl:

      - http://www.thevenusproject.com/images/documents/designing-the-future/Polish/PolishDesigningTheFutureEBook.pdf

      Czytałam i oglądałam jak dotąd wszystko, co wpuścił w obieg Jacque i jego współpracownicy. Jest to kompletny program wyprowadzenia ludzkości z Wieków Ciemnych, w których żyjemy. Każdy dzień bez jego wprowadzenia cofa nas w rozwoju, grozi zagładą a jedyną przeszkodą dla jego realizacji - zła wola piramidy Zła: polityków, kapłanów i banksterów. Im marzy się system federalny, nazi-islamski, rząd światowy gdzie ludzie jak mrówki bez mózgu; to drugi, skrajnie przeciwny blok, pod kątem którego próbuje się obecnie zmieniać świat. Także nie "Utopia", moja droga - ale walka gigantów.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    4. Może projekt gotowy, ale świat i ludzie nie są gotowi na realizację, nawet na jej rozpoczęcie. Dużo tego czytania, nie wiem kiedy zerknę, nie mogę czytać dłuższych tekstów z ekranu a nie mam jak wydrukować. Sukces będzie dopiero wtedy, jeśli znajdzie się sposób by przełożyć z teorii na praktykę, a na to się nie zanosi. Na oceanie? Przy spokojnych wodach ok, ale co jeśli tsunami albo coś na kształt, ruchy tektoniczne i wszystko ląduje na dnie oceanu, nikt nie ocaleje, nic nie ocaleje. Czy chociażby zwykłe sztormy, góry lodowe. A te miasta, czy są skoordynowane z naturalnym ukształtowaniem terenu? Oczka wodne są sztuczne, latające ustrojstwa będą się zderzały z ptakami, no masa zastrzeżeń. Trzeba przekwalifikować produkcję. Ale to pierdułki i tak w zestawieniu ze skalą na jaką trzeba by przekierunkować myślenie każdego z 7 miliardów ludzi.

      Usuń
  4. Rin :) Wyłączyłaś komentarze u Ciebie. Przeczytałam. Przechodzisz chyba przyspieszoną ewolucję, jakieś katalizatory Cie dorwały. Nie zazdroszczę, bo każdy ma swoje tempo przemian, ja też w miejscu nie stoję, ale stanowczo przechodzę życiowe metamorfozy "nieco" wolniej. Może naucz się sterować tym odrzutowcem/rakietą/pojazdem, w każdym razie ogarnij jakąś podstawową kontrolą, bo chyba się da i trzeba? No i dalej do przodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłączyłam komentarze? Nic podobnego. Wszystko działa ^ ^ I o ile ten kom. do mnie, to nie, spokojnie, żadna przyspieszona ewolucja. Tekst napisany w formie wyjaśnienia, nic więcej. Proszę o zrozumienie, moje słowa płyną wartko, postrzegam świat dość "oryginalnie", to fakt, ale ... w sumie nie czuję, aby w moim przypadku było to coś zdrożnego. Tak jak mówisz, każdy żyje i doświadcza na swój własny, unikalny sposób. Taka jestem i nie zamierzam tego zmieniać, ale fakt ... zamierzam ograniczyć, i to mocno, picie kawy. Dość mam takich "migren" a przy intensywności mojego główkowania, przyda się rozluźnienie i spowolnienie metabolizmu, choć teraz kiedy wybieram się do dużej megalopolis, nie wiem czy uda mi się dotrzymać kroku innym i to moje rzekome przyspieszenie odrzutowe może okazać się jeszcze za wolne. ;)-

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Melbourne? Może coś z moim kompem nie halo, czasem się zawiesza i nie mogę dodawać na niektórych blogach komentarzy. O kawie mój kolega mawiał, że destabilizuje organizm. Przyspieszenie w jednej dziedzinie nie musi oznaczać równoczesnego przyspieszenia w innej, można w jednej przyspieszać a w innej spowalniać. A i to co inni uważają za przyspieszenie może być spowolnieniem albo nawet uwstecznianiem się, patrząc z innego punktu widzenia. I odwrotnie.

      Usuń